Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina Rembielińskich. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzina Rembielińskich. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2020

czwartek, 8 października 2020

Polacy pochowani na cmentarzu Montresor

Publikacja "Polacy pochowani na cmentarzu Montresor" przybliża nam historię zamku i cmentarza w Montresor. To francuskie miasteczko od połowy XIX wieku związane jest z potomkami i spadkobiercami Ksawerego Branickiego.

Ksawery Branicki (1816-1879) dla którego matka zakupiła zamek Montresor, był jednym z najbogatszych ludzi we Francji. Późno, bo dopiero w wieku 57 lat (w 1873 roku) poślubił wdowę po Aleksandrze Rembielińskim, właścicielkę Krośniewic Pelagię Rembielińską hrabinę Zamoyską. 

Na cmentarzu w Montresor zostało pochownych ponad 60 osób, w tym członkowie bliższej i dalszej rodziny oraz przyjaciele polskich właścicieli zamku. 

W kaplicy cmentarnej znajduje się grób Stanisława Rembielińskiego, zmarły w Paryżu w 1909 roku syn dziedzica Krośniewic Aleksandra i Pelagii. Natomiast na cmentarzu w Montresor pochowana została w 1988 roku Julia Lubomirska z domu Rembielińska, wnuczka Aleksandra i Pelagii, córka Teresy i Konstantego Rembielińskich.

Przyczytaj również :

Grób Hrabiny Pelagii Branickiej po pierwszym mężu Rembielińskiej znajduje się w Krośniewicach - zobacz Pogrzeb Hrabiny.

Grób Julii Lubomirskiej z domu Rembielińskiej, ostatniej z Rembielińskich zobacz tutaj.

Grób Stanisława Rembielińskiego w Montresor zobacz tutaj.


"Polacy pochowani na cmentarzu w Montresor"

Iwona M. Dacka - Górzyńska, Sławomir Górzyński, Piotr Ugniewski

Warszawa 2008

niedziela, 27 września 2020

Grób Julii Rembielińskiej Lubomirskiej

Julia Lubomirska z Rembielińskich
Grób Julii Lubomirskiej z Rembielińskich
Julia Karolina Maria Rembielińska - urodzona 06.02.1890, córka Teresy i Konstantego Rembielińskich. Poślubiła w 1931 roku Jerzego Lubomirskiego. Zmarła bezdzietnie 28.11.1988 roku i została pochowana na cmentarzu w Montresor (Francja).

Na tym samym cmentarzu pochowany został Stanisław Rembieliński (zmarł w 1909 roku), syn Pelagii i Aleksandra Rembielińskich, brat Konstantego.

Zobacz też wpis Generał Anders i Julia Rembielińska we wspomnieniach Jerzego Dunin Borkowskiego (tutaj).

Fotografia pochodzi z opracowania "Polacy pochowani na cmentarzu Montresor" autorstwa Iwony Daleckiej-Górzyńskiej, Sławomira Górzyńskiego, Piotra Ugniewskiego. Wyd. Warszawa 2008.

piątek, 18 września 2020

Pelagia Cecylia Ewa Zamoyska

Pelagia Zamoyska

W zasobach metrykalnych parafii Świętego Andrzeja w Warszawie odnalazłem metrykę chrztu z 1830 roku  Pelagii Cecylii Ewy Zamoyskej (później po pierwszym mężu Rembielińskej, po drugim Branickiej). W wielu źródłach jako data jej narodzin widnieje dzień 17 września, lecz z poniższej metryki chrztu dowiadujemy się, że urodziła się ona dzień później. Zatem prawidłową data jej narodzin jest 18 września 1830 roku. 

Działo się w Warszawie dnia 8 października 1830 roku. Stawił się Jaśnie Wielmożny Konstanty Hrabia Zamoyski Szambelan Jego Cesarsko - Królewskiej Mości (...) i okazał na dziecię płci żeńskiej urodzone tu w Warszawie na dniu 18 września roku bieżącego o godzinie czwartej rano z jego małżonki Anieli z Xiążąt Sapiehów. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostały imona : Pelagia Cecylia Ewa a rodzicami jego chrzestnemi byli Jaśnie Wielmożni : Zofia z Xiążąt Czartoryskich Hrabina Ordynatowa Zamoyska i Jan Hrabia Zamoyski. 

Pierwszym mężem Pelagii był Aleksander Rembieliński i była ona matką Stanisława i Konstantego Rembielińskich. Po śmierci Aleksandra poślubiła Franciszka Ksawerego Branickiego. Pelagia została pochowana w Krośniewicach o czym pisałem tutaj. Warto przypomnieć, że w Krośniewiach zmarła jej matka - Aniela Hrabina Zamoyska - o czym pisałem już w 2014 roku tutaj.

Fotografia pochodzi z zasobu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

piątek, 24 lipca 2020

Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Foto z http://zwiedzajlubelskie.pl/kozlowka
W Muzeum Zamoyskich w Kozłówce znajduje się portret Pelagii z Zamoyskich po pierwszym mężu Rembielińskiej, po drugim mężu Branickiej. 
Jej portret znajduje się w sypialni Hrabiego Konstantego Zamoyskiego. 
Pelagia była kuzynką Konstantego Zamoyskiego, a pierwszym jej mężem był dziedzic Krośniewic Aleksander Rembieliński. 

Była matką Stanisława i Konstantego Rembielińskich. 

Przypomnę, że Pelagia zmarła w Warszawie ale została pochowana w 1895 roku w Krośniewicach (przeczytaj Pogrzeb Hrabiny).

Zobacz też zdjęcie Hrabiny z dziećmi (tutaj)

sobota, 30 marca 2019

Ślub Rembielińskiej (1926)

5 maja 1926 roku w Krośniewicach odbył się ślub Marji Rembielińskiej z kapitanem wojska francuskiego hrabią de La Grandiere. 
Na ślub do Krośniewic zjechało kilkudziesiąt osób z najbliższej rodziny młodych. Dziewczęta krośniewickie, obdarzone z tej okazji przez Rebielińskich barwnymi, tęczowymi chustkami, podtrzymując girlandy, tworzyły harmonijną całość : dworu z chatą wiejską. 

sobota, 1 września 2018

Nieznany syn Rajmunda

Rajmund Rembieliński (1775-1841) po poślubieniu w 1819 roku Antoniny Weltz (ok.1800 - 1868) doczekał się dwóch synów : Aleksandra urodzonego w 1820 roku oraz Eugeniusza urodzonego w 1824 roku. Takie dane były dotychczas znane. Tym czasem w warszawskich aktach stanu cywilnego dla cyrkułu I natrafimy na metrykę narodzin w 1822 roku Konstantego Maksymiliana Karola Rembielińskiego, syna Rajmunda i Antoniny.



Przedstawiam metrykę narodzin syna Rajmunda.
Źródło : szukajwarchiwach.pl

W chwili obecnej nieznane są dalsze losy Konstantego.

sobota, 26 maja 2018

Morderstwo w pałacu Rembielińskich

Krośniewice, wrzesień 1913 roku około godziny 20.
Żona właściciela majątku Krośniewice, pani Rembielińska usłyszała głośny krzyk a następnie dwa szybko następujące po sobie głośne strzały. Sądząc, że to stróże strzelają w ogrodzie na postrach dla złodziei pani Rembielińska posłała do ogrodu pokojówkę, w celu uprzedzenia stróżów, aby nie byli zbyt gorliwi. Powróciwszy z ogrodu, pokojówka powiadomiła panią Rembielińską, że stróże wcale nie strzelali i są oni na imieninach u kamerdynera. Wtem z oficyny, gdzie mieści się jadalnia dla służby, usłyszano krzyki. Pospieszono tam i oczom przybyłych przedstawił się okropny widok. Na korytarzu leżała bez oznak życia gospodyni dworska Emma Kuźnicka (37 lat). Została zamordowana dwoma wystrzałami. Prowadzi się energiczne śledztwo. Przypuszcza się, że zabił ją bandyta, który chciał się zagospodarować we dworze. Zabita Kuźnicka jest córką kasjera zabitego przed kilkunastu laty w pociągu pod Pniewem przez głośnych w swoim czasie bandytów Pawlaka i Wyrostkiewicza.

Źródło . Nowa Gazeta 1913

piątek, 23 marca 2018

Metryka Konstantego Rembielińskiego (Paryż 1857r.)

Metryka Konstantego Władysława Szczepana Rembielińskiego. Dotychczas dokładna data oraz miejsce jego urodzin nie było znane. W monografii Krośniewic ("Krośniewice. Dzieje miasta i okolic") określono jedynie, że Konstanty urodził się po 1854 roku. Natomiast w różnego rodzaju opracowaniach genealogicznych podany jest jedynie rok urodzenia, czyli 1857. Na próżno też szukać jego metryki w krośniewickiej parafii.


Od teraz znamy już datę jego urodzin, gdyż kolejny nieznany fakt dotyczący Krośniewic zostaje odkryty na www.ekrosniewice.pl

Dziś prezentuję odpis z metryki Konstantego, wpisany do księgi chrztów w Warszawie w 1874 roku, na postawie świadectwa wydanego w Paryżu w 1871 roku.

Konstanty Władysław Szczepan Rembieliński urodzony 26 grudnia 1857 roku w Paryżu, ochrzczony tam 16 stycznia 1858 roku. Syn Aleksandra Rembielińskiego i Pelagii z hrabiów Zamoyskich. Ojcem chrzestnym był hrabia Władysław Zamoyski a matką chrzestną Róża hrabina Zamoyska.

Portret Konstantego opublikowałem tutaj.
Zdjęcie Konstantego z matką i bratem opublikowałem tutaj.
Zdjęcie ślubne Konstantego i Teresyopublikowałem tutaj.
Zdjęcie Konstantego opublikowałem tutaj oraz kolejne tutaj.


Konstanty zmarł 10.02.1933 roku. Miejsce pochówku nie jest znane.

niedziela, 18 marca 2018

Teresa Rembielińska

Krystynopol 1887 r.
Teresa Anna Maria Rembielińska (z domu Wiśniewska) urodziła się 18.09.1868 roku. Poślubiła 2.06.1887 roku w Krystynopolu (obecnie Ukraina) dziedzica dóbr Krośniewice Konstantego Rembielińskiego. Była matką Rajmunda, Julietty, Marii, Andrzeja Rembielińskich. 


Data jej śmierci oraz miejsce pochówku nie jest dotychczas znane. Na ostatni udokumentowany ślad po niej natrafiłem z 1938 roku, gdy Teresa przebywała w Austrii. Dlatego poszukuję wraz z Towarzystwem Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej oddział w Czerwonogradzie informacji o hrabinie. Przeczytaj też wpis Z Krystynopola do Krośniewic.

Dziś prezentuję fotografię ślubną pochodzącą z zasobów AGAD. Na zdjęciu z 2 czerwca 1887 roku, obok Teresy Wiśniewskiej i jej męża Konstantego Rembielińskiego, znajduje się jego brat Stanisław Rembieliński oraz ich matka Pelagia Rembielińska po drugim mężu Branicka. Przypomnę, że Hrabina Pelagia pochowana jest w Krośniewicach (czytaj Pogrzeb Hrabiny).

Stoją od lewej : Hr. Jan Sapieha, Kownacki, Hr. Wiśniewski, Stanisław Rembieliński, Teresa Wiśniewska Rembielińska, Konstanty Rembieliński, Hr. Wiśniewski, Roger Łubieński, Władysław Sapieha.
Siedzą od lewej : Hr. Wiśniewski, Elżbieta Sapieżyna, Zofia Zamoyska, Zoska Zamoyska, Julietta Wiśniewska (matka Teresy), Pelagia Branicka (matka Konstantego Rembielińskiego), Stefan Zamoyski. 

Niebawem zaprezentuję tutaj już ostatnich z rodu Rembielińskich. Od kilku lat staram się eliminować białe plamy z historii Krośniewic. Dotychczas udało się ustalić wiele metryk, grobów oraz dat z życia rodzin Rembielińskich, Opackich i Gomolińskich. Przejrzałem i nadal przeglądam setki archiwalnych gazet oraz tysiące metryk abyś na tej stronie znalazł ponad ćwierć tysiąca artykułów o Krośniewicach. Jeśli posiadasz udokumentowane informacje, które pomogą wzbogacić krośniewicką stronę regionalną, to zachęcam do podzielenia się nimi. 

piątek, 16 marca 2018

Z Krystynopola do Krośniewic

Dotychczas na tej stronie prezentowałem dziedziców Krośniewic z rodów Gomolińskich, Opackich oraz Rembielińskich. Tam gdzie było to możliwe publikowałem ich wizerunki portretowe lub fotograficzne. Starałem się też wskazać miejsca ich pochówku np. Antoniny Rembielińskiej w Kaźmierzu pod Szamotułami, Pelagii Rembielińskiej w Krośniewicach czy Marianny Gomolińskiej z Opackich pochowanej na warszawskich Powązkach. 
Na zakończenie pozostali mi ostatni z rodu Rembielińskich m.in Teresa Rembielińska z domu Wiśniewska. I to w jej sprawie odezwała się do mnie nasza Polonia z Kresów a dokładniej z Czerwonogrodu na obecnej Ukrainie.

Towarzystwo Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej oddział w Czerwonogradzie wraz z lokalną społecznością zajmuje się rewitalizacją cmentarza w Czerwonogradzie (dawny Krystynopol) skąd pochodziła Teresa Wiśniewska. To na tamtejszym cmentarzu znajduje się zniszczona obecnie kaplica ze szczątkami jej rodziny. Poniżej prezentuję link z Kuriera Galicyjskiego opisujący ponowny pochówek szczątków.
Prezes czerwonogradzkiego oddziału Towarzystwa Kultury Polskiej Ziemi Lwowskiej Natalia Żuk powiedziała, że cmentarz, który liczy ponad 180 lat, dawno jest nieczynny i bardzo zdewastowany. Najbardziej wyróżniającym się akcentem jest wybudowana w końcu XIX wieku kaplica Wiśniewskich, do których w latach 1848–1926 należał dawny pałac Potockich. W czasach sowieckich nieznani sprawcy w znacznym stopniu zniszczyli rodową kaplicę cmentarną, zdewastowali także krypty i zbezcześcili trumny Wiśniewskich.
czytaj więcej na :

Poszukujemy (zarówno Polskie Towarzystwo Ziemi Lwowskiej oddział Czerwonogród oraz autor tej strony) informacji odnośnie daty i miejsca pochówku Hrabiny Teresy Rembielińskiej z Wiśniewskich. Wszelkie wskazówki pomocne w ustaleniu będą mile widziane.

Myślę, że jeśli znajdą się chętni do wsparcia finansowego Polonii na Ukrainie, to będzie to dla nich pomocne i warto się zaangażować.

A już niebawem zaprezentuję na www.ekrosniewice.pl nieznane zdjęcie ślubne Teresy Wiśniewskiej i Konstantego Rembielińskiego z 1887 roku.

sobota, 3 marca 2018

Wnętrza pałacu Rembielińskich

Pałac rodziny Rembielińskich jest obecnie niedostępny dla mieszkańców Krośniewic. Już kilka lat temu próbowałem skontaktować się z kimś z Krośniewic, aby zrobić zdjęcia jego wnętrz, lecz nie było wtedy odzewu. Tym razem spotkałem się z otwartością pracowników Urzędu Miasta i Gminy Krośniewice, którym bardzo dziękuję za pomoc. Szczególnie  dziękuję pani Dominice Turkowskiej z UMiG, która wykazała się zrozumieniem i zaangażowaniem, oraz dzięki której możemy dziś oglądać wnętrza pałacu na dokumentacji zdjęciowej. Myślę, że te zdjęcia są dla wielu z nas podróżą sentymentalną do lat szkolnych a dla młodszego pokolenia jest to możliwość pierwszego "wejścia" do środka pałacu.



piątek, 30 czerwca 2017

Książę Borys z Konstantym Rembielińskim

Zawartość chwilowo niedostępna

piątek, 3 lutego 2017

Konstanty Władysław Stefan Rembieliński

Konstanty Władysław Stefan Rembieliński (26.12.1857 - 10.02.1933) - syn Aleksandra i Pelagii Rembielińskich. Poślubił Teresę z Wiśniewskich. Ojciec Rajmunda, Juli (Julietta), Marii, Andrzeja Rembielińskich. Dziedzic dóbr Krośniewice, które były przez niego doskonale zarządzane i stawiane jako wzorowe gospodarstwo (czytaj Krośniewice - polska przyszłość)

O Konstantym wspominałem na mojej stronie przy okazji inwestowania w kopalnie węgla (czytaj Odkrycie węgla) czy powołania w Krośniewicach koła Polskiej Macierzy Szkolnej.

Portret Konstantego autorstwa Artura Grottgera prezentowałem tutaj .
Zobacz też zdjęcie Konstantego z bratem Stanisławem oraz matką Pelagią Rembielińską - tutaj.


Przeczytaj też więcej w kategorii Rodzina Rembielińskich.

niedziela, 18 grudnia 2016

Artur Grottger : portret Konstantego

Zawartość chwilowo niedostępna

sobota, 17 września 2016

"Szydłem i kropidłem"

Zysław, to pseudonim Zygmunta Kisielewskiego, pisarza, działacza PPS, współredaktora pisma socjalistycznego "Robotnik", ojca znanego współcześnie Stefana "Kisiela" Kisielewskiego. Poniższy fragment zatytułowany "Patrjotyzm arystokratyczny" odnosi się do Krośniewic i opisuje rodzinę Rembielińskich.

"W Kutnowskiem leży miasteczko Krośniewice. Zasię pod Krośniewicami leży sobie mająteczek Błonie hr. R...Zasię w tych Błoniach leży piękny park a w pięknym parku piękny pałac o 35 pokojach. Wszystkie te cuda są własnością hr. R....
Ale onże hrabia posiada oprócz tych cudów jeszcze brylanty i synka. Gdy nadszedł okres wojny, gorący ojczaszek pomyślał jakby tu patrjotycznie "zadekować" zarazem brylanty i synka. Wpadł tedy na wykwintny arystokratyczny pomysł, by brylanty ocalić przed niebezpieczeństwem wlania ich do polskiego skarbu, oraz synka przez niebezpieczeństwem obrony ojczyzny. I oboje tzn. brylanty i syna, wysłał do Poznania. Aliści w Poznaniu przychwycono syna z brylantami. Syn dostał podobno w skórę, zaś brylanty zapewne oddano do skarbu....
W dni straszliwego niebezpieczeństwa 18 i 19 sierpnia 1920 roku r. w Błoniach rozkwaterował się szwadron zapasowy 13-go pułku ułanów. Aliści patriotyczni jak wszyscy prawie nasi arystokraci, hrabiostwo R. uznali że do 35 pokoi mogą przyjąć tylko jednego oficera. Inni oficerowie, oraz żołnierze musieli szukać sobie kwatery po norach i po żydowskich dziurach miasteczka Krośniewice. Stało się to zaś nie tylko celem ochrony 35 pokojów przed wielece znużonym żołnierzem, ile z racji zasadniczej, gdyż zdaniem p.hrabiny, wojsko polskie to "bada i że lepiej było za czasów niemieckich i dawnych czasów rosyjskich". To też tej bandzie nie wolno było wypić nawet szklanki jaśniepańskiego mleka. A to nie tyle z wrodzonego naszej arystokracji i plutokracji skąpstwa ile z dbałości o jaśniepańskie pieski  i kotki.
Jest bowiem w tym pałacu mnóstwo kotków i piesków. Każdy z nich ma specjalną nianię, która go karmi, chodzi z nim na przechadzki, układa do łóżeczka itp.Nad wszystkiemi nianiami wszystkich kotków i piesków jest nad-niania, która ma w czułej opiecej całą hrabiowską psiarnię i kociarnię.
Teraz już zrozumiecie dlaczego żołnierz polski nie mógł wyspać się pod jaśniepańskim dachem i pić jaśniepańskie mleko. Puchy, pierzyny, jedwabie, śmietanki, drób i wszelkie delikatesy były dla jśnie państwa i dla jaśnie pańskich psów, kotów, nianiek i ober- nianiek. Żołnierz, gorejący od lat w gniu walk w obronie jaśnie panów musiał spać na ziemi albo kątem u handełesa w miasteczku.
Nie ulega wątpliwości, że ten zapał patrjotyczny dziedziców w Błoniach zwiększył jeszcze bardziej ducha odporu i siły wśród naszych ułanów.
Tak nas przynajmniej jeden z nich zapewniał....."

"Szydłem i kropidłem. Wybór małych felietonów z Robotnika"
Zysław (Zygmunt Kisielewski)
Warszawa 1921-1922 Wyd. Księgarnia Robotnicza

sobota, 18 czerwca 2016

Witraż Hrabiny

Jeden z witraży w kościele krośniewickim
O budowie obecnego krośniewickiego kościoła wspominałem już wielokrotnie. Wcześniej opisywałem m.in. poświęcenie kamienia węgielnego w 1866 roku (zobacz Kamień węgielny), zaprezentowałem pamiątkowy medalik z 1872 roku (zobacz Medalik z 1872), czy opis kościoła z 1887 roku (zobacz Kościół w Krośniewicach) oraz wiele innych.

Tym razem powracam do budowy świątyni prezentując kolejny mało znany fakt, a mianowicie osobiste malowanie witraża przez żonę Aleksandra Rembielińskiego.


Choć aktualnie nie posiadam zdjęcia konkretnie tego witraża, to przedstawiam opis jego powstania :
Dziedziczka (Pelagia Rembielińska) sprowadziła wzory rysunkowe (za które 1000 franków zapłaciła) z Paryżą od p.Steinhelt'a, na okna kolorowe, jakimi nowy kościół ozdobić zamierza. Pelagia Rembielińska wspólnie  z p. Janem Wincentym Puzyną (artystą malarzem na szkle). wykonała jedno z 10ciu okien, które przyozdobiły kościół. Wykonała okno z 6-ciu części złożone, przedstawiające Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny, Św. Łukasza i Św. Jana Ewangelistę.

sobota, 11 czerwca 2016

Młyn Aleksandra Rembielińskiego

Historyczne ogłoszenie prasowe 

Przed świętami Wielkanocnymi roku 1861 oddano w Krośniewicach młyn parowy. Siłę młyna, czyli jego możliwości zmielenia, przy machinie parowej 20 konnej, oceniano na 24 tys. korcy (staropolska miara rolna) rocznie tj. 2000 korcy na miesiąc. Planowano również urządzić składy w okolicznych miastach: Kutnie, Kłodawie, Lubieniu. Dodatkowo przy młynie urządzono na sposób angielski piekarnię, dzięki której Krośniewice i okolica miały codzienny dostęp do świeżego chleba i bułek.




piątek, 27 maja 2016

Alexander - nabożeństwo w Krośniewicach

Podpis Aleksandra Rembielińskiego
Aleksander Rembieliński - dziedzic dóbr Krośniewice, syn Rajmunda Rembielińskiego.

Urodzony w 1820 roku w Warszawie (zobacz metrykę).
Poślubił Pelagię z Zamoyskich (czytaj Zaślubiny w Hamburgu).
Zmarł w 1872 roku. Niewiele wiadomo na temat jego śmierci. Dlatego tym razem przytaczam notkę prasową z 1872 roku, opisującą nabożeństwo żałobne w Krośniewicach, w której wskazana jest dokładna data jego śmierci.


Krośniewice, dnia 17 lutego 1872 roku
Wiadomość o śmierci ś.p. Aleksandra Rembielińskiego dziedzica dóbr Krośniewice z przyległościami i kolatora parafji, zmarłego w Warszawie dnia 14 lutego r.b., przejęła wszystkich miejskich mieszkańców i włościan dotkliwym smutkiem. Z tego powodu za staraniem miejscowego proboszcza księdza Szmidla i administratora dóbr Krośniewice p. Midouszewskiego, odprawionem zostało w dniu dzisiejszym we wszystkich kościołach w majętności zmarłego dziedzica znajdujących się, żałobne nabożeństwo. Podczas nabożeństwa w Krośniewicach odprawionego, chór amatorów muzyki pod przewodnictwem p.Syrewicza, wykonał ważniejsze ustępy z "requiem" Nocha i Sznabla. Poczem miejscowy proboszcz ks. Szmidel, w krótkiej ale z rozrzewnionego serca pochodzącej przemowie, wygłosił ważniejsze zasługi i cnoty zgasłego dziedzica i kolatora. Pojęli to dobrze mieszkańcy miasta, licznie na to nabożeństwo zgromadzeni, gdyż ich dobrobyt był zawsze głównym wspaniałomyślnego dziedzica celem, a szczera, ogólna modlitwa ich, była tej prawdy niezaprzeczalnym dowodem.

Poza powyżej wymienionymi wpisami o Aleksandrze Rembielińskim, opisywałem również "jego" pałacyk w Warszawie (zobacz Pałacyk Rembielińskiego), a także o budowie kościoła, którego był kolatorem (zobacz Kamień węgielny).
A wszystkie wpisy dotyczące Rembielińskich przeczytasz wybierając kategorię postów - Rodzina Rembielińskich

wtorek, 19 kwietnia 2016

Zaślubiny w Hamburgu

Za datę ślubu Aleksandra Rembielińskiego z Pelagią Zamoyską przyjmuje się rok 1853. Taka data pojawia się na wielu tablicach i drzewach genealogicznych. Nigdzie jednak nie spotykamy potwierdzenia tego faktu w dokumentach (metrykach).

Tym czasem dotarłem do artykułu informującego o uroczystości ślubnej jaka odbyła się w Hamburgu w październiku 1854 roku. Czyli rok później od przyjętej daty ślubu.

Dnia 11 b.m. odbył się w Hamburgu obrzęd zaślubin Aleksandra Rembielińskiego, dziedzica dóbr Krośniewice w powiecie Gostyńskim, guberni Warszawskiej, z panną Pelagią hrabianką Zamoyską, drugą z kolei wychodzącą za mąż w tym roku córką hrabiego Konstantego i Anieli z książąt Sapiechów hrabiostwa Zamojskich.

Zatem wydaje mi się, że przy braku wiarygodnych źródeł potwierdzających datę ich ślubu w 1853 roku, w ślad za powyższą notatką prasową możemy przyjąć datę ich ślubu jako 11 października 1854 r.