Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Dunin-Borkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Dunin-Borkowski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 maja 2016

M. Brandys - Kozietulski i inni



"Kozietulski i inni" to opublikowana w 1967 roku książka Mariana Brandysa, która opowiada o losach szwoleżerów (Kozietulskiego i innych) w epoce wojen napoleońskich.

Tak Marian Brandys opisywał jak powstała książka a raczej, kto go do jej napisana zainspirował :
"Stało się to w Krośniewicach pod Kutnem, w gościnnym mieszkaniu - muzeum pana Jerzego Dunin - Borkowskiego, właściciela słynnych na cały kraj zbiorów historycznych.
Do owej wizyty w Krośniewicach dowódca szarży somosierskiej był dla mnie tylko figurą retoryczną w trwającym od wieków sporze o "kozietulszczyznę" (...). Kiedy magister Borkowski położył przede mną na stole pięć zielonych teczek z korespondencją prywatną sławnego kawalerzysty i zaproponował mi wykorzystanie ich do celów literackich - moim pierwszym odruchem było zdumienie graniczące z przestrachem. (...) Lektura korespondencji krośniewickiej wprowadziła mnie ponownie w czasy tak dobrze znane memu pokoleniu z popularnych powieści dla młodzieży.

Marian Brandys
"Kozietulski i inni"
Warszawa 1997

niedziela, 6 grudnia 2015

Słuchowisko "Matysiakowie"


Matysiakowie - najstarsze słuchowisko radiowe w Polsce, emitowane od 1956 roku.

Jedna z audycji dotyczyła zbiorów Jerzego Dunin Borkowskiego.
Powiatowe Życie Kutna nr 2/302/2011
Więcej o J. Dunin - Borkowskim przeczytasz  tutaj

sobota, 11 października 2014

Digno amicitiae




Grób rodziny Dunin - Borkowskich na warszawskich Powązkach, gdzie został pochowany Jerzy Dunin Borkowski. W grobowcu pochowani są także jego przodkowie, o których wspominałem w Genealogia Dunin Borkowskich. Przy okazji nadmienię, że jego matka została pochowana w Krośniewicach (patrz Zdzisława Dunin Borkowska).










Na zdjęciach prezentujących grób na Powązkach, widoczne są jego zniszczenia np. uszkodzenie krzyża itd.

Zastanawiam się, czy nie wymaga on renowacji ?
Może wszyscy "przyjaciele pana Jerzego" przeprowadziliby zbiórkę pieniędzy na renowację jego grobowca ? Przecież Jerzy Dunin Borkowski nie był tylko człowiekiem zasłużonym dla Krośniewic, ale dla całej Polski, przekazując swoje prywatne zbiory na rzecz państwa. A rozsypujący się grób wydaje się pozostawać w zapomnieniu.






niedziela, 5 października 2014

Medal

W 1983 roku Mennica Polska wydała okolicznościowy medal w nakładzie 300 sztuk. Awers przedstawia portret Jerzego Dunin Borkowskiego. Na rewersie został umieszczony napis : Utworzenie Muzeum im. Jerzego Dunin Borkowskiego w Krośniewicach, Oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie, 1978.

niedziela, 17 sierpnia 2014

Jerzy Dunin - Borkowski

Jerzy Dunin Borkowski
Jerzy Dunin Borkowski (ur.27.11.1908 w Krośniewicach - zm.23.07.1992 w Krośniewicach ) syn Władysława Dunin Borkowskiego (czytaj Genealogia Dunin Borkowskich ) oraz Zdzisławy z Bacciarellich.
Uczestnik Powstania Warszawskiego, ekonomista, ukończył SGH, po wojnie powrócił do Krośniewic. Farmaceuta (prowadził w Krośniewicach aptekę), kolekcjoner sztuki, twórca muzeum (jego imienia).

Nazywany jest Hetmanem Kolekcjonerów Polskich. Przez kilkadziesiąt lat zgromadził eksponaty z różnych dziedzin sztuki, archiwaliów, numizmatów, pamiątek po wybitnych Polakach. W 1978 roku swoją kolekcję przekazał narodowi. W Krośniewicach powstało muzeum, którego został dożywotnim kuratorem. Zmarł w 1992 roku i został pochowany na warszawskich Powązkach.


Krośniewice 1909 : metryka Jerzego Dunin Borkowskiego
Metryka:  Działo się w osadzie Krośniewice dwudziestego września (trzeciego października) tysiąc dziewięćset dziewiątego roku o godzinie piątej po południu. Stawił się Władysław Dunin – Borkowski (Władysław Dunin Borkowski), lat trzydzieści pięć, właściciel apteki, w osadzie Krośniewice zamieszkały, w obecności Stanisława Dunina Borkowskiego, lat czterdzieści trzy, notariusza w mieście Nieszawie zamieszkałego i Stanisława Bacciarelli, lat sześćdziesiąt dwa, utrzymującego się z własnych środków, w osadzie Krośniewice zamieszkałego i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając, że urodziło się ono w osadzie Krośniewice czternastego (dwudziestego siódmego) listopada tysiąc dziewięćset ósmego roku o godzinie trzeciej rano z prawowitej jego małżonki Zdzisławy z domu Bacciarelli (Zdzisławy z Bacciarelli), lat dwadzieścia pięć. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadano imię Jerzy (Jerzy), a rodzicami chrzestnymi jego byli Stanisław Dunin Borkowski i Janina Skotnicka. Akt ten opóźniony z powodu zajęć ojca dziecięcia. Akt ten oświadczającemu i świadkom przeczytany, przez nas i przez nich podpisany. Ks. Konstanty Jaźwiński urzędnik stanu cywilnego, Władysław Dunin Borkowski, Stanisław Dunin Borkowski, S. Bacciarelli

Więcej o życiu pana Jerzego przeczytasz w kategorii postów : Jerzy Dunin Borkowski

piątek, 6 czerwca 2014

Autograf Świętego

W roku 1969 Jerzy Dunin Borkowski wyjechał do Włoch. Prasa anonsowała jego wyjazd, którego celem było poszukiwanie pamiątek genealogicznych : Znany warszawski kolekcjoner pamiątek narodowych mgr Jerzy Dunin Borkowski (po wojnie zamieszkał w Krośniewicach) wybiera się do Włoch, tropem swego pradziada Bacciarellego, aby uzupełnić swoje zbiory włoskimi pamiątkami po słynnym malarzu Warszawy. Będą to m.in. fotokopie metryki urodzenia,, świadectw ukończenia szkół itp. 
Tam pan Jerzy zamieszkał w hospicjum maltańskim, w którym zresztą mieszkało też wielu rodaków przebywających we Włoszech. Pewnego dnia kierownik tego hospicjum, zaprosił wszystkich na 4 listopada do pobliskiego kościoła św. Stanisława, na specjalne nabożeństwo odprawione z okazji imienin przebywającego właśnie w Rzymie na synodzie biskupów, Metropolity Krakowskiego ks. kardynała Karola Wojtyły. Jerzy Dunin Borkowski uczestniczył w tym nabożeństwie a po nim kardynał Karol Wojtyła zaprosił wszystkich uczestników na skromne przyjęcie. Jak wspominał pan Jerzy, przyjęcie było bez pompy i szczególnego zadęcia, co zdarza się nagminnie, zwłaszcza na imprezach szczebla gminnego. Wojtyła starał sinę o nikim nie zapomnieć i podchodził do gości kolejno. Borkowski rozmawiał z kardynałem trochę o sztuce. Byłem zauroczony niezwyczajną osobowością tego człowieka. Jego bezpośredniość, prostota słów, jednocześnie naturalna dobroć i genialna intuicja, pozwalająca mu w lot orientować się w poziomie intelektualnym rozmówcy, powodowały, że wszelkie bariery błyskawicznie pękały. Żaden rozmawiający z nim nie odczuwał tremy, on zaś nie stwarzał dystansu. Emanowała z kardynała Wojtyły dobroć, godność, wielka erudycja i wielka kultura osobista. Na zakończenie Jerzy Dunin Borkowski poprosił o autograf. Bardzo proszę, jeśli się panu na coś przyda - powiedział późniejszy święty Jan Paweł II i napisał : Z serdecznym błogosławieństwem Karol Kardynał Wojtyła.

Ciekawe, co stało się tym z autografem? Jerzy Dunin Borkowski, już po wyborze Karola Wojtyły na Papieża, był dumny z tego spotkania i posiadanej pamiątki. Czy ten autograf jest w zbiorach Muzeum w Krośniewicach ? 

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Genealogia Dunin - Borkowskich

małżeństwo Edwarda i Aleksandry
Edward Bruno Dunin Borkowski - ur. ok 1828 roku w Wierzbołowie (obecnie Litwa) - zm.15.08.1908 roku w Grójcu. Syn Franciszka Dunin Borkowskiego (naczelnika komory, zmarłego przed 1862 rokiem) oraz Scholastyki z Gołębiewskich (zmarłej po 1862 roku, prawdopodobnie w Suwałkach). Edward Dunin Borkowski w wieku 36 lat pracował jako referent przy budowie mostu stałego na Wiśle w Warszawie. Dnia 2 lutego 1864 roku poślubił w Warszawie Aleksandrę z Bęklewskich.






Metryka Aleksandry Bęklewskiej


 Aleksandra Bęklewska - ur. 26.04.1848 roku w Warszawie; zm. 19.03.1907 roku w Grójcu. Córka Mikołaja Bęklewskiego ( rocznik 1818, pracownika poczty, później urzędnika Drogi Żelaznej ) oraz Olimpii z Wardęckich (rocznik 1823). Dnia 2 lutego 1864 roku poślubiła w Warszawie Edwarda Dunin Borkowskiego.








metryka Władysława Dunin Borkowskiego
Władysław Aleksander Dunin Borkowski - (ur. 14.09.1874 roku w Warszawie, zm. 10.06.1947 roku). Syn Edwarda i Aleksandry z Bęklewskich. Krośniewicki farmaceuta, mąż Zdzisławy z Bacciarellich.

natomiast o Jerzym Dunin Borkowskim - synu Władysława i Zdzisławy z Bacciarellich, przeczytasz w kategorii Jerzy Dunin Borkowski

wtorek, 18 marca 2014

Zdzisława Dunin Borkowska de domo Bacciarelli

Marcello Bacciarelli (1731-1818) autoportret
Zdzisława Dunin Borkowska z domu Bacciarelli (1884 - 10.03.1970)  - praprawnuczka Marcella Bacciarellego  nadwornego malarza króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

O.Budrewicz w 1963 roku wspominał  : W jednej z wysokich i dość mrocznych izb starej oberży w Krośniewicach wiodłem długą rozmowę z panią Zdzisławą Dunin Borkowską, de domo Bacciarelli, w prostej lini praprawnuczką Marcella. (...) Swoistego uroku tej rozmowie dodawało dość dziwne nakrycie głowy pani Zdzisławy, coś pomiędzy szlafmycą a rogatywką, malownicza czapeczka, którą można jeszcze niekiedy zobaczyć w dbających o tradycje domach na prowincji.




Krośniewice, grób Zdzisławy Borkowskiej
Zdzisława Dunin Borkowska - żona krośniewickiego farmaceuty Władysława Dunin Borkowskiego oraz matka Jerzego - kolekcjonera, twórcy krośniewickiego muzeum.


sobota, 1 lutego 2014

9 dni z Generałem Sikorskim

Wladyslaw Sikorski 2.jpg
źródło foto : http://en.wikipedia.org




 Ostanie dni w Polsce Generała Sikorskiego, wspomina młody ekonomista Jerzy Borkowski, który dzięki koligacjom rodzinnym przebywał w bliskim otoczeniu Generała.


Generał Sikorski nie mając złudzeń co do szans skutecznego przeciwstawienia się Niemcom w wypadku za­atakowania przez nich Polski, polecił żonie ( na 3 dni przed wybuchem wojny) opuszcze­nie ich posiad­łości na Pomorzu. W dro­dze do Osmolic koło Dęblina, pani Generałowa wraz z cór­ką zatrzymały się na parę godzin w Krośniewicach u rodziców mgr. Borkowskiego. Przebywając już w Krośniewicach, przerwano nawet obiad, aby z okien domu Borkowskich obserwować przemarsz oddziału Wojska Polskiego.


sobota, 7 grudnia 2013

Krośniewickie muzeum w aptece

Artykuł "Muzeum w aptece" z 1959 roku opisuje historię kolekcjonerskiej pasji aptekarza z Krośniewic oraz historię jego zbiorów.


Z artykułu dowiadujemy się, że zabytkowy dom przy ulicy Wolności w Krośniewicach był kiedyś zajazdem, w którym dwukrotnie zatrzymywał się Napoleon oraz kilkukrotnie gościł Chopin.

     Pasja zbieracka magistra Jerzego Borkowskiego zaczęła się już w dzieciństwie, gdy rozpoczynał edukację w Warszawie. Z przedstawionego jego życiorysu, uzyskujemy informację, jak powstawała jego pierwsza kolekcja, która niestety w 90% została zniszczona w Powstaniu Warszawskim. Sam kolekcjoner "nie miał zresztą czasu na zabezpieczanie i ratowanie" swoich zbiorów, gdyż "zajmował się w powstańczej Warszawie, produkcją leków". A utracone zbiory były cenne i wielkie, gdyż "rozmieszczone były w 5 mieszkaniach w różnych częściach Warszawy".
     Po wojnie zbieracz rozpoczął budowę swojej kolekcji od nowa. "Dziś można już o niej mówić jako o krośniewickim muzeum w aptece. Pana Jerzego odwiedzają goście z całej Polski. Naukowcy i studenci, pisarze i krytycy, dziennikarze i zbieracze.
     Autor kończy artykuł apelem skierowanym do władz, aby dopomóc aptekarzowi. Gdyż dom w którym mieści się apteka i prywatne muzeum, nie jest zamieszkany tylko przez Borkowskich. "W części mieszkalnej na piętrze mieści się salon damski a fryzjer zajmuje najobszerniejsze miejsce". Pomieszczenie, które mogłoby być wykorzystane jako pokoik naukowy dla badaczy z zewnątrz czy wycieczek z okolicznych szkół.



Opracowanie : krosniewice.blogspot.com na podstawie artykułu "Muzeum w aptece" Tadeusza Kur zamieszczony w tygodniku "Stolica" z 1959 roku, z wykorzystaniem fotografii J.Smogorzewskiego.