czwartek, 26 listopada 2020

Kajew (1989)


Tygodnik Płocki z 2 lipca 1989 roku informował : 

"W Kajewie (..) była kaplica mariawitów. Stylową budowlę sakralną, murowaną, wzniesiono w latach dwudziestych bieżącego stulecia. Wobec nikłej liczby wyznawców od pewnego czasu obiekt wykorzystywany był jako magazyn. (...) od kilku dni zabytkowy budynek jest rozbierany. Ciekawi jesteśmy czy aby za wiedzą i zgodą wojewódzkiego urzędu konserwatorskiego ?" 

Jeśli posiadasz zdjęcia kościoła w Kajewie, udostępnij je i ocal od zapomnienia. To jest wspólna historia lokalnej społeczności, która dotychczas nie została udokumentowana.

Zobacz zdjęcia z kościołem w tle które zostały udostępnione - tutaj

sobota, 10 października 2020

czwartek, 8 października 2020

Polacy pochowani na cmentarzu Montresor

Publikacja "Polacy pochowani na cmentarzu Montresor" przybliża nam historię zamku i cmentarza w Montresor. To francuskie miasteczko od połowy XIX wieku związane jest z potomkami i spadkobiercami Ksawerego Branickiego.

Ksawery Branicki (1816-1879) dla którego matka zakupiła zamek Montresor, był jednym z najbogatszych ludzi we Francji. Późno, bo dopiero w wieku 57 lat (w 1873 roku) poślubił wdowę po Aleksandrze Rembielińskim, właścicielkę Krośniewic Pelagię Rembielińską hrabinę Zamoyską. 

Na cmentarzu w Montresor zostało pochownych ponad 60 osób, w tym członkowie bliższej i dalszej rodziny oraz przyjaciele polskich właścicieli zamku. 

W kaplicy cmentarnej znajduje się grób Stanisława Rembielińskiego, zmarły w Paryżu w 1909 roku syn dziedzica Krośniewic Aleksandra i Pelagii. Natomiast na cmentarzu w Montresor pochowana została w 1988 roku Julia Lubomirska z domu Rembielińska, wnuczka Aleksandra i Pelagii, córka Teresy i Konstantego Rembielińskich.

Przyczytaj również :

Grób Hrabiny Pelagii Branickiej po pierwszym mężu Rembielińskiej znajduje się w Krośniewicach - zobacz Pogrzeb Hrabiny.

Grób Julii Lubomirskiej z domu Rembielińskiej, ostatniej z Rembielińskich zobacz tutaj.

Grób Stanisława Rembielińskiego w Montresor zobacz tutaj.


"Polacy pochowani na cmentarzu w Montresor"

Iwona M. Dacka - Górzyńska, Sławomir Górzyński, Piotr Ugniewski

Warszawa 2008

wtorek, 6 października 2020

Dom Handlowy (1979)

WDT współcześnie

Z artykułu "Dom Handlowy wabi turystów" z 1979 roku dowiadujemy się, że Dom Handlowy Gminnej Spółdzielni w Krośniewicach cieszy się od trzech lat sławą najlepszego w województwie. 

"Ładnie wyeksponowany towar, wiele poszukiwanych drobiazgów, na przykład z gospodarstwa domowego, obuwie, odzież, galanteria. Znalazły tu miejsce niemal wszystkie branże. Sklep obszerny, przestronny, miła obsługa, a przede wszystkim duży wybór handlowych nowości. (....) Można tu dostać na przedpłaty pralkę automatyczną czy poszukiwany magnetofon "Grundig"."

Tygodnik Płocki 1979 

Jaroszka Witold - lotnik pochowany w parku

9 września 1939 roku - działo się w Krośniewicach. Polski myśliwiec PZL P-11c został zaatakowany przez niemiecki Messerschmitt Me-109E. Samolot ppor. Jaroszki został trafiony i pilot ratował się skokiem ze spadochronem. Z uwagi na zbyt małą wysokość pilot Jaroszka zginął. Został pochowany przed pałacem w Krośniewicach. Później jego grób przeniesiono do rodzinnych Pabianic.

niedziela, 27 września 2020

Grób Julii Rembielińskiej Lubomirskiej

Julia Lubomirska z Rembielińskich
Grób Julii Lubomirskiej z Rembielińskich
Julia Karolina Maria Rembielińska - urodzona 06.02.1890, córka Teresy i Konstantego Rembielińskich. Poślubiła w 1931 roku Jerzego Lubomirskiego. Zmarła bezdzietnie 28.11.1988 roku i została pochowana na cmentarzu w Montresor (Francja).

Na tym samym cmentarzu pochowany został Stanisław Rembieliński (zmarł w 1909 roku), syn Pelagii i Aleksandra Rembielińskich, brat Konstantego.

Zobacz też wpis Generał Anders i Julia Rembielińska we wspomnieniach Jerzego Dunin Borkowskiego (tutaj).

Fotografia pochodzi z opracowania "Polacy pochowani na cmentarzu Montresor" autorstwa Iwony Daleckiej-Górzyńskiej, Sławomira Górzyńskiego, Piotra Ugniewskiego. Wyd. Warszawa 2008.

piątek, 18 września 2020

Pelagia Cecylia Ewa Zamoyska

Pelagia Zamoyska

W zasobach metrykalnych parafii Świętego Andrzeja w Warszawie odnalazłem metrykę chrztu z 1830 roku  Pelagii Cecylii Ewy Zamoyskej (później po pierwszym mężu Rembielińskej, po drugim Branickiej). W wielu źródłach jako data jej narodzin widnieje dzień 17 września, lecz z poniższej metryki chrztu dowiadujemy się, że urodziła się ona dzień później. Zatem prawidłową data jej narodzin jest 18 września 1830 roku. 

Działo się w Warszawie dnia 8 października 1830 roku. Stawił się Jaśnie Wielmożny Konstanty Hrabia Zamoyski Szambelan Jego Cesarsko - Królewskiej Mości (...) i okazał na dziecię płci żeńskiej urodzone tu w Warszawie na dniu 18 września roku bieżącego o godzinie czwartej rano z jego małżonki Anieli z Xiążąt Sapiehów. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym w dniu dzisiejszym odbytym nadane zostały imona : Pelagia Cecylia Ewa a rodzicami jego chrzestnemi byli Jaśnie Wielmożni : Zofia z Xiążąt Czartoryskich Hrabina Ordynatowa Zamoyska i Jan Hrabia Zamoyski. 

Pierwszym mężem Pelagii był Aleksander Rembieliński i była ona matką Stanisława i Konstantego Rembielińskich. Po śmierci Aleksandra poślubiła Franciszka Ksawerego Branickiego. Pelagia została pochowana w Krośniewicach o czym pisałem tutaj. Warto przypomnieć, że w Krośniewiach zmarła jej matka - Aniela Hrabina Zamoyska - o czym pisałem już w 2014 roku tutaj.

Fotografia pochodzi z zasobu Muzeum Zamoyskich w Kozłówce.

sobota, 5 września 2020

Bombardowanie Krośniewic (1939)


Krośniewice 6 września 1939 r.

"W dniu 6 września niemieckie lotnictwo po raz pierwszy i chyba jedyny regularnie bombardowało Krośniewice.(...) W wyniku tych nalotów na kolejce zginęli kolejarze : Bolesław Parandyk, Tomasz Kisielewski, Maliszewski, Alfons Skalski". (źródło : "Krośniewice. Dzieje miasta i okolic" )

Fotografia poglądowa pochodząca z okresu II wojny światowej i według opisu prezentuje ona Krośniewice. Natomiast rozstaw szyn sugeruje, że zdjęcie może pochodzić z ówczesnej stacji normalnotorowej Krośniewice, czyli współczesnych Ostrów. Przypomnę, że stacja w Ostrowach do 1968 roku nosiła nazwy: Krośniewice, Kranzwerder lub Krośniewice Kutnowskie o czym pisałem więcej np. tutaj.

niedziela, 30 sierpnia 2020

Mariawici


W parafii Krośniewice (Gub. Warszawska, powiat Kutnowski) maryawici w liczbie 600 osób mieszkają po wioskach : Krzewie, Kajew, Ostrowy, Nowawieś, w folwarku Błonie i w samem miasteczku Krośniewice. Dwie domowe kaplice w Ostrowach i Kajewie są miejscem zebrania dla tamtejszych maryawitów, których nawiedza w pewne dni ks. Tomasz Krakiewicz (mieszka w Sobótce) z posługą religijną. W kaplicach tych przechowuje się Najświętszy Sakrament i odprawia się Msza Święta. 


(Żródło : Kalendarz Maryawicki 1909)


Bo trzeba nie zapominać, że choć pogromy i krwawe prześladowania ustały, maryawici nie przestają znosić od swych współziomków, pobudzonych przez kler rzymsko -katolicki, różnego rodzaju szyderstw, bojkotu i jawnych prześladowań. Trafiają się jeszcze dość często profanacye świątyń maryawickich, jak np. profanacye kaplic w Kajewie, Iłży, Kadzidłowie. 

(Źródło : Kalendarz Maryawicki 1910)


Źródło foto : mariawita-sobotka.pl wykorzystane dla zobrazowania tematu

Więcej o mariawitach z Krośniewic i okolicy przeczytasz wybierając kategorię  postów - "mariawici".





piątek, 21 sierpnia 2020

Major Marian Dzierzbicki

Major Dzierzbicki

Marian Dzierzbicki - urodzony 20.05.1890 roku w Krośniewicach, syn Karola i Wandy z Wołyńskich. Z jego metryki chrztu w krośniewickiej parafii dowiadujemy się, że ojciec Mariana był krośniewickim lekarzem. Natomiast Marian Dzierzbicki to oficer Wojska Polskiego w stopniu Majora. W sierpniu 1920 roku bronił Włocławka przed bolszewikami. W latach 30-tych dowódca II batalionu 39 pułku piechoty. Według wikipedii zmarł w 1967 roku i został pochowany na cmentarzu w Gostyninie.

O Marianie Dzierzbickim wspominałem w wątku wojna polsko - bolszewicka (1919-1921).

Metryka chrztu Mariana Dzierzbickiego

                                    Źródło foto  : Wikipedia ;



sobota, 15 sierpnia 2020

Wojna polsko - bolszewicka (1919-1921)

Selder Ignacy / foto CAW

Wśród uczestników wojny polsko - bolszewickiej (w latach 1919 - 1921) znajdują się żołnierze związani z Krośniewicami. 
Większość tych postaci opisywałem już na ekrosniewice.pl. Nie są to jednak wszyscy uczestnicy i miejmy nadzieję, że uda się listę powiększać.








Uczestnicy wojny polsko - bolszewickiej :

Anders Karol - urodzony w krośniewickim Błoniu, więcej o nim pisałem tutaj

Anders Tadeusz - urodzony w krośniewickim Błoniu, więcej o nim pisałem tutaj

Anders Władysław - urodzony w krośniewickim Błoniu, więcej o nim pisałem tutaj

Dzierzbicki Marian - urodzony w Krośniewicach, wkrótce więcej o nim na www.ekrosniewice.pl

Kodymowski Stanisław - nauczyciel w Krośniewicach, więcej o nim pisałem tutaj

Ryś - Trojanowski Mieczysław - urodzony w Krośniewicach, więcej o nim pisałem tutaj

Selder Ignacy - kapral pochowany w Krośniewicach, odznaczony Krzyżem Walecznych 1920 r, ranny w Wyszkowie

Wypychowski Zenon - urodzony w Krośniewiach, więcej o nim pisałem tutaj

Zwierzchowski Jan - urodzony w Kajewie, więcej o nim pisałem tutaj


piątek, 24 lipca 2020

Muzeum Zamoyskich w Kozłówce

Foto z http://zwiedzajlubelskie.pl/kozlowka
W Muzeum Zamoyskich w Kozłówce znajduje się portret Pelagii z Zamoyskich po pierwszym mężu Rembielińskiej, po drugim mężu Branickiej. 
Jej portret znajduje się w sypialni Hrabiego Konstantego Zamoyskiego. 
Pelagia była kuzynką Konstantego Zamoyskiego, a pierwszym jej mężem był dziedzic Krośniewic Aleksander Rembieliński. 

Była matką Stanisława i Konstantego Rembielińskich. 

Przypomnę, że Pelagia zmarła w Warszawie ale została pochowana w 1895 roku w Krośniewicach (przeczytaj Pogrzeb Hrabiny).

Zobacz też zdjęcie Hrabiny z dziećmi (tutaj)

czwartek, 23 lipca 2020

Helena Gomolińska z Pokrzywnickich (portret z 1792 r.)

Helena Gomolińska/ źródło MN Warszawa
Portret z 1792 roku Heleny Gomolińskiej z domu Pokrzywnickiej herbu Grzymała. Żona właściciela Krośniewic Karola Gomolińskiego; matka kolejnych właścicieli miasta : Ignacego Gomolińskiego a następnie Marianny Gomolińskiej.

Kopia portretu pochodzi ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie.

Przeczytaj też mój wspis z 2014 roku o Helenie Gomolińskiej (zobacz)

Natomiast portret jej męża Karola Gomolińskiego przezentowałem tutaj.

sobota, 6 czerwca 2020

Gen. Anders i Julia Rembielińska we wspomnieniach Jerzego Dunin Borkowskiego

Jerzy Dunin Borkowski w 1989 roku na łamach Tygodnika Płockiego wspominał Generała Andersa i Julię Rembielińską.

Opisywał swoją znajomość z Andersem, która ropoczęła się w czasach studenckich. Natomiast ich ostatnie spotkanie miało miejsce w sierpniu 1939 roku, gdy Jerzy Borkowski towarzyszył Generałowi w podróży pociągiem z Kutna do Warszawy.


W artykule Jerzy Dunin Borkowski opisywał m.in. :


  • W trakcie wspólnej ostatniej rozmowy Generał Anders wspominał Krośniewice, gdzie jego ojciec - jak podkreślił - miał majątek.
  • Jerzy Dunin Borkowski wielokrotnie spotykał się z Julią Rembielińską Lubomirską, która po wojnie przyjeżdzała do rodzinnych Krośniewic. Jej odwiedziny nie były częste, gdyż władze komunistyczne nie pozwalały na takie wizyty byłym właścicielom. Z tego też powodu raz była zatrzymana przez UB. 
  • Była to wykształcona kobieta, władająca biegle paroma językami. Jako rówieśnica generała opowiadała o wspólnych dziecięcych zabawach i nauce jazdy konnej. 
  • Natomiast ojciec Andersa we wspomnieniach Julii, to człowiek stosunkowo niewielkiego wzrostu, otyły.
  • Jerzy Dunin Borkowski pisał również : Wszystkie źródła podają, że Władysław Anders urodził się 11 sierpnia 1892 roku w Błoniu. Ja w to wątpię. Nie ma odpowiedniego aktu w księgach parafialnych. Sprawdzałem to parokrotnie. Prawdopodobnie jego ojciec przybył do Krośniewic, kiedy Władysław miał dwa, trzy lata. Być może był nawet wyznania ewangelickiego, aczkolwiek dzieci wychowywał w duchu polskim."

Niestety Jerzy Dunin Borkowski mylił się. Nie mógł znaleźć metryki w krośniewickiej parafii, ponieważ Anders ochrzczony został 20 listopada 1892 roku w kościele ewangelicko - augsburskim w Chodczu. Metrykę chrztu Władysława Andersa, tak jak i jego braci, odnalazłem w Archiwum Państwowym w Toruniu i umieściłem na tej stronie w 2014 roku (zobacz tutaj)

niedziela, 24 maja 2020

Władysław Jarczyński - ORP GROM


ORP GROM w  przedwojennym czasopiśmie Morze i Kolonie
ORP GROM - Okręt Rzeczypospolitej Polskiej, niszczyciel w służbie od 1937 roku, który został zatopiony przez lotnictwo niemieckie na wodach w rejonie Narwiku 4 maja 1940 roku. 
Przy okazji 80 rocznicy tego tragicznego wydarzenia, przybliżam dotychczas nieznaną informację o pochodzącym z Krośniewic starszym bosmanie Jarczyńskim, który do końca pełnił na nim swoją służbę.

Władysław Jarczyński urodził się w Krośniewiach 30.11.1898 roku jako syn Antoniego Jarczyńskiego i Marianny z domu Jóźwiak. Starszy bosman na ORP GROM. Zginął na okręcie 04.05.1940 roku. Poniżej prezentuję jego metrykę chrztu z krośniewickiej parafii.

Cześć Jego Pamięci !

Metryka chrztu Władysława Jarczyńskiego

sobota, 28 września 2019

Żołnierze żelaznych szlaków (1939-1945)

"Żołnierze żelaznych szlaków", to wspomnienia polskich kolejarzy z lat 1939-1945 wydane przez Ministerstwo Obrony Narodowej w 1988 roku. W publikacji tej znajdujemy również informacje o Krośniewicach.

"Z chwilą ogłoszenia moblizacji zostałem powołany do oddziałów wojsk transportowo - kolejowych. Umundurowany i wyekwipowany w Krośniewicach, które były miejsce mobilizacyjnym okręgu, przystąpiłem do służby. Z Krośniewic oddział transportowo - kolejowy przeniósł się do Jabłonny pod Warszawą w celu obsadzenia pociągów pancernych." - wspomnienia Jana Woźniaka.

"Pod koniec roku 1942 zaczęły się aresztowania członków naszej organizacji przez gestapo  (....) Aresztowania przeprowadzano na wielu stacjach, w Karsznicach, Kutnie, Krośniewicach, Widzewie, Częstochowie, Koluszkach, Piotrkowie Trybunalskim i innych." - wspominał Władysław Pląska

"W roku 1942 rozpoczęły się aresztowania kolejarzy polskich na wszystkich stacjach. Niemcy stali się na służbie czujni i brutalni wobec Polaków. Na niektórych stacjach wykonywali nawet egzekucje publiczne na kolejarzach. Aresztowano a potem zamordowano w obozach wielu pracowników kolejowych z Łodzi, Karsznic, Kutna, Włocławka, Krośniewic, Piotrkowa Trybunalskiego, Radomska, Słotwin i innych stacji." - wspomnienia Eugeniusza Pecha.

Przy okazji przypominam, że w momencie rozpoczęcia II wojny światowej normalnotorowa stacja kolejowa w Ostrowach nosiła nazwę Krośniewice. Jeśli chcesz wiedzieć więcej, przeczytaj na tej stronie w kategorii kolej wąskotorowa.

niedziela, 30 czerwca 2019

Parafia mariawicka (1909)

foto : fb.com//parafiasobotka

W parafii Krośniewice (Gub. Warszawska, powiat Kutnowski) maryawici w liczbie 600 osób mieszkają po wioskach : Krzewie, Kajew, Ostrowy, Nowawieś, w folwarku Błonie i w samem miasteczku Krośniewice. 

Dwie domowe kaplice w Ostrowach i Kajewie są miejscem zebrania dla tamtejszych maryawitów, których nawiedza w pewne dni ks. Tomasz Krakiewicz (mieszka w Sobótce) z posługą religijną. 

W kaplicach tych przechowuje się Najświetszy Sakrament i odprawia się Msza Święta.

Żródło : Kalendarz Maryawicki 1909

sobota, 30 marca 2019

Ślub Rembielińskiej (1926)

5 maja 1926 roku w Krośniewicach odbył się ślub Marji Rembielińskiej z kapitanem wojska francuskiego hrabią de La Grandiere. 
Na ślub do Krośniewic zjechało kilkudziesiąt osób z najbliższej rodziny młodych. Dziewczęta krośniewickie, obdarzone z tej okazji przez Rebielińskich barwnymi, tęczowymi chustkami, podtrzymując girlandy, tworzyły harmonijną całość : dworu z chatą wiejską. 

sobota, 16 lutego 2019

Budowa linii kolejowej

Stacja Krośniewice

W Gazecie Rzemieślniczej z 2 listopada 1895 roku znajdujemy informację o planach budowy linii kolejowej z Łodzi do Krośniewic. Plany tej budowy związane były z odkryciem węgla w Krośniewicach, którą to historię opisywałem m.in. w wątku Kopalnie krośniewickie. Poniżej fragment tekstu o linii kolejowej z Gazety Rzemieślniczej.




sobota, 5 stycznia 2019

Krośniewickie wybory (1883)

"Z Krośniewic (...) donoszą nam, że tej jesieni odbyły się tam wybory gminne. Wójtem pozostaje na nowe trzylecie p. Kowalski, który już od lat sześciu ten urząd sprawuje i jak z tego widać, ma zaufanie u swych sąsiadów. W temże miasteczku na zebraniu odbytem pod koniec listopada uchwalono sprawić za pieniądze miejskie 16 latarń naftowych dla oświetlenia ulic podczas nocy. Nadto postanowiono starać się u władzy, aby mieszkaniec miasteczka Nusyn Lewczak, który siedzi teraz w więzieniu z powodu kradzieży koni, został przesiedlony na Syberię, ponieważ wszyscy uważają go za największego złodzieja w okolicy. "

Gazeta Świąteczna nr 156 z 30 grudnia 1883 r. str.2.